grudzień 2008 - archiwa

Każdemu z nas czasami zdarza się awaria sprzętu. A to wysiądzie lampa, a to inne akcesorium. Zgodnie z prawami Murphy’ego “wszystko wali się naraz” i inne przekonują nas do tego, że zawsze coś pójdzie nie tak i zawsze coś się może popsuć. I na pewno się popsuje w momencie gdy robimy to najważniejsze, najdoskonalsze i to jedyne zdjęcie. Czytaj dalej »