Archiwa kategorii 'Podstawy fotografii'

Za oknem szaro, czasem wietrznie i deszczowo. Pogoda raczej nie sprzyja już tak bardzo fotografii. Jednak w dni które świeci słońce często ciężko się nie skusić aby pstryknąć parę fotek w jesiennym klimacie. Te kolory mają coś w sobie co pociąga i przyciąga. To gra światła, cienia i koloru. Szczególnie koloru. Czytaj dalej »



Czym są i do czego służą? Stosując aparaty kompaktowe nie zawracamy sobie głowy tym. Tak samo gdy mamy lustrzankę ale używamy programów tematycznych.

Migawka odpowiada za czas padania światła na element światłoczuły (negatyw lub matryca). W aparatach spotykamy albo migawkę centralną (spotykaną w kompaktach) albo szczelinową (w lustrzankach). W przypadku migawki centralnej minimalny czas jaki możemy uzyskać to 1/1000 s, w szczelinowej ta wartość dochodzi do 1/12000 s. Co tak naprawdę zyskujemy zmieniając ustawienie migawki? Najprościej to opisać na przykładzie. W momencie gdy stosujemy długi czas migawki uzyskujemy np. rozmazany ruch samochodów, w przypadku fontan widzimy cale kaskady wody, przy krótkim czasie dzieje się odwrotnie, czyli zamrożony ruch samochodów (często stosowane w fotografii sportowej), a w przypadku fontan widzimy pojedyncze krople wody które znieruchomiały dla nas.

Przysłona decyduje o ilości światła padającego na element światłoczuły (negatyw lub matryca). Im większa wartość przesłony (F/22) tym sam otwór jest mniejszy i mniejsza ilość swiatła dociera do elementu światłoczułego. Do czego nam się to przyda? Do głębi ostrości czyli zmiany zakresu łapania ostrości (to co jest poza tym zakresem staje się nieostre). Głębię ostrości opiszę innym razem.

Proponuję samemu poeksperymentować z tymi wartościami. Najlepiej uczyć się tego używając trybów półautomatycznych, czyli preselekcja czasu (ustawiamy czas, przysłona dobierana jest automatycznie) lub preselekcja przesłony (ustawiamy przesłone, czas automatyczny).



Pomiar światła ma za zadanie ustalić parametry ekspozycji fotografowanej sceny. Przeważnie wykonuje się go wewnętrznie przez dany aparat fotograficzny (rzadziej zewnętrzny pomiar), najczęściej przez obiektyw (TTL). Dlaczego wykonuje się taki pomiar? Do prawidłowego ustawienia ekspozycji potrzebujemy właśnie informacji o ilości światła na scenie fotografowanej, do wyboru w aparacie cyfrowym, w trybie automatyki, odpowiedniej wartości czułości ISO. Czytaj dalej »



Aparaty cyfrowe dzielimy na kompakty, pseudo-lustrzanki (bridge) i lustrzanki (SLR). Czytaj dalej »



03

26

Balans bieli to proces kompensacji barw obrazu zarejestrowanego przez matrycę dla temperatury barwowej oświetlenia, jakie towarzyszyło wykonaniu fotografii.

Automatyczny balans bieli oznacza, iż aparat sam ustawia barwy (w każdym razie próbuje). Znajduje on najjaśniejszy punkt na zdjęciu, i zakłada, iż powinien mieć on kolor biały. Do niego porównuje wszystkie elementy kadru, ponieważ nie wie on jak wygląda kolor biały, ale wie jak wygląda kolor czerwony i niebieski, względem koloru białego.

Gdy najjaśniejszy punkt zdjęcia nie jest biały, automatyka nie pomoże. W takim układzie musimy ręcznie pokazać jak wygląda kolor biały i aparat względem tego koloru będzie reprodukował resztę barw. Im lepszy biały kolor pokażemy, tym wierniejsze barwy na zdjęciu.

Do prawidłowego, manualnego, ustawienia balansu bieli powinno wykorzystywać się kartkę o zabarwieniu 18% czerni.

Ręczne ustawienie balansu jest bardziej pracochłonne, ale daje o wiele lepsze rezultaty, niż zdawanie się na automat.