Megapixele - pogoń za wielkością, mój komentarz
W artykule “Megapixele - pogoÅ„ za wielkoÅ›ciÄ…” opisaÅ‚em swojÄ… opinie na temat wielkoÅ›ci matryc w coraz to nowszych aparatach cyfrowych. To że nie zgadzam siÄ™ z tym by kupować aparaty z dużymi matrycami to tylko moja opinia. Dlaczego o tym teraz i tutaj pisze? DostaÅ‚em parÄ™ odpowiedzi na ten tekst. Szkoda, że nie w formie komentarzy do artykuÅ‚u.
CaÅ‚y ten tekst nie miaÅ‚ być w formie poradnika dla kupujÄ…cych (jak niektórzy sÄ…dzili). Raczej miaÅ‚em nadzieje pokazać lub raczej ostrzec przed tym co nam dyktujÄ… producenci. CiÄ…gle próbujÄ… pokazać, że należy wymieniać sprzÄ™t na nowy, z wiÄ™kszÄ… matryca, bo bez tego nie zrobimy dobrych zdjęć. To tak jakby kupujÄ…c nowy, “wypaÅ›ny” aparat, zaraz nauczymy siÄ™ robić zdjÄ™cia doskonaÅ‚e. Przecież mamy super aparat. Prawda jest odmienna. To nie aparat, ani nie matryca robi zdjÄ™cia. To my sami. Nawet na przedpotopowym aparacie jak np. Zenit, można robić doskonaÅ‚e zdjÄ™cia. Dlaczego? To nie technika kreuje zdjÄ™cia. Ona tylko ma pomagać przekuć nasze wizje, zamiary na coÅ› bardzo rzeczywistego, na zdjÄ™cie.
Dlaczego to wszystko piszę? I dlaczego pod tak zawrotnym tytułem? Nie skreślam od razu aparatu z powodu wielkości matrycy. Uważam, że wielkość matrycy powinna iść w parze z optyką i fizyczną wielkością samego przetwornika obrazu. Wybierając aparat nie zmuszajmy się na zakup pod wpływem reklamy. Kupujmy aparat na miarę naszych potrzeb i umiejętności. Fotografia to nie sprzęt, to magia. I żadna nowa technologia nie sprawi tego co sprawić może oko. Uczmy się patrzeć na świat tak, by dostrzec to, co nam umyka.
sierpień 16th, 2008 at 8:32 po południu
[…] tego posta skÅ‚oniÅ‚ mnie inny post na blogu znalezionym w sieci. Parokrotnie pisaÅ‚em pogoni za wielkoÅ›ciÄ… matrycy, ale w powyższym tekÅ›cie zostaÅ‚o opisane o wiele wiÄ™cej. ZostaÅ‚ poruszony temat czuÅ‚oÅ›ci […]