Przeglądając strony internetowe różnych firm fotograficznych, bywając w różnych sklepach jesteśmy ciągle atakowani hasłami marketingowymi. A to widzimy że aparat ma super stabilizacje (pamiętacie jeszcze reklamę Panasonica?), a to superzoom, albo megapiksele w ilości wystarczającej dla całej rodziny. Tylko co przeciętny klient z tego rozumie? Co dla niego znaczy zoom x12? 10Mpix? Czym więcej cyferek to lepiej? NIE! Czytaj dalej »